Obserwatorzy

środa, 10 kwietnia 2013

Odżywka do paznokci Evenline 8w1 recenzja

Witajcie :)

dzisiejszy post dotyczy recenzji odżywki Evenline 8w1. Pragnę podzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami dotyczących tego produktu.  






Od producenta:

 Rewolucyjna i unikalna formuła z aktywnym kompleksem Strong Nail (tytan i diament) wnika w strukturę płytki, dzięki czemu skutecznie ją regeneruje i odbudowuje. Uszczelnia, maksymalnie utwardza oraz pobudza wzrost płytki paznokciowej. Uelastycznia ją, zwiększając odporność na uszkodzenia mechaniczne. Zabezpiecza przed pękaniem, łamaniem i rozdwajaniem. Sprawia, że zniszczone, matowe paznokcie odzyskują gładką powierzchnię i lśniący połysk. Już po 10 dniach kuracji znikną wszelkie problemy, a Ty będziesz się cieszyć pięknymi i zadbanymi paznokciami.
Uwaga: Zawiera 2% formaldehydu. Przed użyciem należy zabezpieczyć skórki oliwką lub kremem, a przed rozpoczęciem kuracji wykonać próbę uczuleniową.

Skład: Butyl Acetate, Ethyl Acetate, Nirtocellulose, Phthalic Anhydride / Trimellitic Anhydride / Glycols Copolymer, Acetyl Tributyl Citrate, Isopropyl Alcohol, Aqua, Fomaldehyde (2%), Acetyl Triethyl Citrate, Stearalkonium Hectorite, Adipic Acid / Fumaric Acid / Phthalic Acid/ Tricyclodecane Dimethanol Copolymer, CI77891, N-Butyl Alcohol, Citric Acid, Diamond Powder.

Cena: 9,49zł / 12ml





Moja ocena:

Zużyłam już 2 buteleczki. Zaczęła działać praktycznie po tygodniu. Zauważyłam zdecydowanie szybszy wzrost płytki, paznokcie stały się dużo twardsze i pełne blasku. Przestały się rozdwajać. Stosowałam ją tak jak nakazał producent codziennie malujemy jedna warstwa i tak przez 4 dni. Zmywamy i powtarzamy cały cykl od nowa. Odżywka tworzy na naszych paznokciach bardzo ładny różowo-mleczny kolor. Na pierwszy rzut oka, stwierdziłam że odżywka jest super. Stosowałam ją przez wiele tygodni i nic złego się nie działo. Po zużyciu pierwszego opakowania zrobiłam sobie miesiąc przerwy. Zauważyłam, iż moje paznokcie znowu zaczęły się rozdwajać, łamać. Wróciły do swojego stanu pierwotnego ;/ zakupiłam więc drugie opakowanie. Stosowałam, jak wcześniej. Ale niestety po jakimś czasie po zmyciu zauważyłam, że moje paznokcie stały się suche i powstały białe plamy.. Zaobserwowałam również, iż zaczęły mnie piec i boleć paznokcie po nałożeniu odżywki. Dziwne nieprzyjemne uczucie.. Miałam strasznie mieszane uczucia do niej.. z jednej strony tak dobrze działała (w okresie jej stosowania) a z drugiej strony ten ból i pieczenie.. W międzyczasie naczytałam się o formaldehydzie, który odżywka zawiera, i trochę się go przestraszyłam. Formaldehyd, to substancja silnie alergenna, powodująca uczulenia, rumienia, podrażniająca drogi oddechowe i oczy, w wysokim stężeniu jest także mutogenna, szkodliwa. Została sklasyfikowana jako substancja o działaniu rakotwórczym trzeciej kategorii. Co zresztą czuć podczas jej nakładania, mi strasznie podrażniała oczy.. Badania potwierdziły, że około połowa ludzi jest uczulona na tą substancje. Na wielu blogach natknęłam się także na informację o tym, że odżywka może doprowadzić nawet do choroby paznokcia zwanej onycholizą ( stan, w którym dochodzi do odwarstwiania płytki paznokcia od jego łożyska i nagromadzenia pod nim powietrza). Dziewczyny zaczęły ostrzegać przed skutkami ubocznymi.. oraz wstawiać zdjęcia. Postanowaiłam więc ograniczyć jej stosowanie. Raz na jakiś czas i to najczęściej jako baze pod lakier. Wolę zapobiegać niż leczyć :) Wam również polecam zastanowić się czy warto jej nadużywać..




Oceniam na: 5/10



Znacie tą odżywkę? Macie z nią jakieś doświadczenie?

Pozdrawiam

I.

45 komentarzy:

  1. ja zużyłam jedną buteleczkę tej odżywki i ani mi nie pomogła ani nie zaszkodziła cjoć trzeba przyznać po jej nałożeniu mamy efekt zdrowego, ładnego paznokcia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też już zużyłam kilka buteleczek tej odżywki! :3

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam kilka innych odżywek z Eveline. Jestem bardzo zadowolona. Ale tak, jak Ty -nie przeginam. Używam naprawdę od czasu do czasu i to mi wystarcza.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też używam tej odżywki. Jak dla mnie, jest świetna :)
    Jasne, że obserwuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam tą drugą odżywkę z Eveline (bezbarwną) :)
    Obserwuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak się sprawdza? Zadowolona jesteś?

      Usuń
  6. Ja używam z Miss Sporty i jest całkiem dobra, ale duzo słyszałam o tej z Eveline i chętnie ją wypróbuję!

    http://lost-in-diy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie dawno ją kupiłam i zaczynam używać.Również obserwuję kochana i zapraszam na fanpage ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. w takim razie bardzo mi miło! :)

    LOSZI.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie używałam nigdy tej odżywki, ale zawsze miałam duże zaufanie do Eveline. Chyba jednak nie wypróbuję skoro uczula, bo jestem alergiczką i moje ataki są zwykle wyjątkowo dokuczliwe :)

    Dziękuję za odwiedziny i oczywiście, że obserwujemy! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie używałam nigdy tej odżywki xd

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja zużyłam całe opakowanie tej odżywki i jestem bardzo zadowolona. Nie stosowałam jej tak jak producent piszę, lecz po prostu jako bazę pod lakier (ok.2-3 razy w tygodniu). Teraz używam Diamentowej, składy podobno mają takie same. Jest ona bardziej przezroczysta i z delikatnymi drobinkami, a paznokcie po jej pomalowaniu robią się szorstkie.
    Ogólnie wolę 8w1 i na pewno jak skończę diamentową wrócę do tamtej :)
    Pozdrawiam,
    Kasia

    Obserwuję :) kate-make-up.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja ją juz używałam i jestem bardzo zadowolona ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja chcę jakiś lakier co by było 10/10 ; D
    Obserwuję ! ; )

    OdpowiedzUsuń
  14. jasne ja już obserwuję,teraz Twoja kolej :)

    Co do odżywki to stosowałam dość długo,lecz mi nie pomogła:(

    OdpowiedzUsuń
  15. Ta odżywka jest świetna uwielbiam ją :)) ale równiez lubie Nail tek :)

    Zapraszam do siebie może spodoba Ci się mój blog :) Znajdziesz tam recenzje kosmetyków Avonu ale nie tylko :) zapraszam i pozdrawiam )
    http://kosmetyki-avon1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. moje paznokcie ostatnio też nie są w najlepszej kondycji, smaruje różnymi odżywkami mam nadzieję, że jakoś je wspomogę.
    O tej odżywce słyszałam dużo dobrego jednak nie mam do niej dostępu ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. dzieki :) ja już obserwuje teraz twoja kolej :) a recenzja jedna z Mariona już gotowa :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawie piszesz, czekam na następną notkę ^^
    Obserwujemy? :)

    OdpowiedzUsuń
  19. oo fajna odżywka widać :) muszę wypróbować :D
    ja już obserwuję, teraz Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja używam jej.: ) Jest świetna.<3
    Obserwuję i liczę na rewanż.: )
    Pozdrawiam ! : )

    OdpowiedzUsuń
  21. Ech, skoro jest aż tak niebezpieczna chyba nie będę jej używać. Może raz na jakiś czas.
    Ja też zaraz obserwuje. Dzięki za obserwacje.

    magiczna-moda.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. zuzylam kilka bteleczek i chwale ja sb :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Niestety nie znam odżywki, wypowiedzieć się więc nie mogę. Pomimo niezbyt wysokiej oceny produktu paznokcie na zdjęciu wyglądają świetnie!:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Super blog :) uwielbiam takie recenzje :))) a odżywki muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  25. nigdy nie stosowałam odżywek na paznokcie, mam to szczęście, że są one mocne, zdrowe i nie łamią się :) bardzo fajnie czyta się twój opis, chętnie tu jeszcze zajrzę :) zapraszam:

    czescwam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Jasne, ja już obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie wiem jak to się stało, że wcześniej Cię nie zaobserwowało... Zaobserwowałam Cię teraz! :) Odżywka jest nijaka, bardzo mnie po niej "bolały" paznokcie, stały się jeszcze słabsze - nikomu nie polecam. Wpadnij do mnie i zaobserwuj ;> Serdecznie pozdrawiam! http://www.mademoisellepatrizia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja używam/łam tego, w sumie od czasu do czasu nakładam jak Ty, jako bazę ;) ale działa też jako utwardzacz na lakier ;)
    Obserwuję

    OdpowiedzUsuń
  29. O proszę, czego się dowiaduję! Ja używałam odżywki 'Eveline SOS dla kruchych i łamliwych paznokci', ale średnio mi pomogła i też zdarzyło mi się parę razy tak, że bolały mnie paznokcie. Szczerze mówiąc, nie wiązałam tego bólu z odżywką do paznokci, ale po przeczytaniu Twojego postu wszystko się zgadza!
    Tak po za tym to świetny blog. Oprócz tych modowych lubię też te o urodzie, więc bardzo chętnie zaobserwuję :)) Dziękuję za odwiedziny i również zapraszam do obserwowania www.fashion-drift.blogspot.com :))

    OdpowiedzUsuń
  30. Do tej pory używałam odżywek z Avonu- sprawdziły się, tej z Eveline nigdy nie używałam, więc z ciekawości ją wypróbuję :) postaram się przy tym zachować ostrożność.

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo ciekawy blog :)
    Ja juz obserwuje - teraz Twoja kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  32. nie przepadam za tymi wszystkimi mazidłami eveline ;) a przydałoby się poprawić kondycję paznokci na lato!

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja stosuję te odżywki i jestem z nich bardzo zadowolona ;D

    OdpowiedzUsuń
  34. Jednak są dziewczyny, którym te odżywki służą :) ja tez je używam ale wiem, że duużo dziewczyn narzeka, dlatego bacznie obserwuję moją płytę paznokcia, by zrobić dokładną recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Osobiście nie używałam, ale słyszałam niezbyt dobre opinie o tej odżywce.

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja mam tę wersje SOS dla kruchych i łamliwych paznokci. Zostało mi jeszcze 1/3 buteleczki, a efekty marne :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz ♥ :)