Obserwatorzy

piątek, 8 listopada 2013

Nawilżający balsam do stóp z algami Avon Foot Works - recenzja

Dzisiaj parę słów o kosmetyku który od kilku miesięcy stał się moim ulubieńcem.
Mowa o balsamie do stóp z algami Avon foot works



Od producenta:

Nawilżający balsam do stóp z algami "Morska bryza"
Odżywcza formuła zawierająca sól morską i wyciąg z alg. Natychmiast nawilża skórę stóp.
SPOSÓB UŻYCIA: Stosować na czyste, suche stopy. Wmasować w skórę aż do wyschnięcia.

Skład:

Cena: 14zł/75ml

Ode mnie:

To już moje 2 opakowanie. Kupuję go w promocji za 9.90zł.
 Balsam zamknięty jest w poręcznej tubie o pojemności 75ml, zakończoną zakrętką. 
Ma ciekawą i przyjemną dla oka szatę graficzną.


 Bez problemu wyciśniemy tyle kosmetyku ile potrzebujemy. Posiada konsystencję żelu w którym 
znajdują się malutkie drobinki mieniące się w świetle.


Jest bardzo wydajny i już niewielka ilość produktu daje nam solidne nawilżenie. Ma przepiękny morski zapach który wprost uwielbiam. Po wmasowaniu w stópki od razu czuć obiecywany efekt. Skóra jest dobrze nawilżona, miękka, gładka i do tego cudnie pachnie. 
Nawilżenie czuć przez długi czas. 
Z czystym sumieniem polecam! Tak jak nigdy nie przepadałam za kremami do stóp tak ten pokochałam. 
Uważam że jak najbardziej jest wart swojej ceny!

Moja ocena: 10/10

Mam jeszcze ochotę na peeling z tej samej serii, który również często jest w promocji za 9.90zł. Więc z pewnością jeszcze się na niego skuszę.
Znacie ten produkt? Jakie jest Wasze doświadczenie z kremami do stóp? 
Chętnie poczytam :)


Mamy już prawdziwą i typową polską szarą jesień. 
Sezon na gorącą herbatkę i kocykowanie z książką uważam za otwarty!
Dodatkowo w tak ponury dzień odpalam świeczki i delektuje się zapachem :)
-tym razem wiśnia z czekoladą z biedronki :)



Pozdrawiam 

I.

25 komentarzy:

  1. Nie miałam ani tego kremu, ani wspominanego przez Ciebie peelingu z Avon, ale może kiedyś oba te produkty sprawdzę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo chętnie poznam go bliżej jak tylko nadarzy się okazja :)

    OdpowiedzUsuń
  3. właśnie go zamówiłam,a po Twojej recenzji tylko się upewniłam,że to dobry wybór :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że będziesz zadowolona :) ten balsami im się udał :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Avon ma mnóstwo bubli w swojej ofercie ale też i kilka perełek które warto kupić, szczególnie w promocji :)

      Usuń
  5. juz od dluzszego czasu zastanawiam sie nad kupnem tego balsamu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wogóle nie używam produktów Avonu, jakoś nie mam od kogo kupić, ale niektóre rzeczy z katalogu kuszą oj kuszą :)
    a co do tealightów, zamień je na woski yankee candle, zobaczysz, bedzie to najlepsza decyzja w twoim zyciu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele o nich słyszałam właśnie, aż wstyd się przyznać bo nigdy jeszcze nie miałam :) muszę koniecznie kupić :) nawet już zapisałam na liście zakupów hehe ja mam koleżankę która siedzi w avon i co jakiś czas na coś się skuszę :)

      Usuń
  7. Mam ten balsam i naprawdę świetnie się sprawuje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Narazie mam tak wielką maskę do stóp że nie wiem kiedy ja ją wykończę więc nie w głowie mi takie produkty, ale zawsze miło wiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zazwyczaj do stóp u mnie sprawdza sie swietnie krem Bambino ale chyba wyoróbuje go, poza tym kocham zapach alg morskich*.*

    OdpowiedzUsuń
  10. O jeszcze tego nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ogóle Avon ma bardzo dobre serie do pielęgnacji stóp tego balsamu akurat nie mam ale używam inne z Avonu i jestem bardzo zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Krem u mnie sprawdza się super :)
    http://veneaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Algi ? To brzmi zachęcająco. A Twoja opinia jeszcze bardziej uświadomiła mi,że warto go kupić tym bardziej,że nie kosztuje dużo. :)
    Zajrzyj do mnie: http://beaut-y-ou.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zostałaś przeze mnie oTAGowana :) Zapraszam do zabawy! http://kosmo-medyk.blogspot.com/2013/11/tag-liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja raczej nie używam kremów do stóp..czasem mi się zdarzy zimną...ale tak to jakoś nie mam weny bo moje stopy aż tak się tego nie domagają :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Zachęcająco wygląda ten kremik. I zazdroszczę podgrzewaczy. Moja Biedronka jest z nich niestety za każdym razem ogołocona i nie mogę na nie trafić :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Wieczory z książką i ciepłym trunkiem to jest to:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz ♥ :)